Nie pamiętam, kiedy to się zaczęło. Może wtedy, gdy przestałam nosić sukienki „bo i tak nie mam okazji”. Albo kiedy zaczęłam unikać luster – nie z braku czasu, ale dlatego, że nie poznawałam tej kobiety…
Słyszałam kiedyś opinię, że sesje kobiece i bieliźniane są tylko dla kobiet pewnych siebie o idealnej figurze, wpatrzonych w siebie. Cóż, nic bardziej mylnego… To co robimy przed sesją i w czasie sesji i…