Klinika Medycyny Estetycznej inspirowana Renesansem i Florencją - studio fotograficzne Częstochowa

Wyobraź sobie kobietę z pasją, która przez długi czas szuka fotografa idealnie rozumiejącego jej wizję, a do tego odda jej prawdziwy charakter. Poznaj Aleksandrę Zacharską – dentystkę, specjalistkę medycyny estetycznej i kosmetologii, która właśnie otwiera swoją wymarzoną klinikę w Radomiu. Jej historia to opowieść o odwadze, wytrwałości i… zaufaniu.

Długa Droga do Idealnego Fotografa

Ola i jej mąż dokładnie wiedzieli, czego szukają. Przeglądali portfolio wielu fotografów, ale zawsze czegoś brakowało. Nie chcieli standardowych zdjęć – potrzebowali czegoś wyjątkowego, co odda filozofię renesansowej Florencji, która stała się inspiracją dla kliniki, a jednocześnie pokaże ciepło i profesjonalizm Oli.

Kiedy trafili na moje portfolio Karolina Grzesiak, wszystko stało się jasne. Powiedzieli mi, że od razu wiedzieli, że to ja jestem osobą, która uchwyci to, co chcą pokazać. „Zrozumiesz nas, jak nikt inny” – usłyszałam. To, że przyjechała specjalnie z Radomia do mnie na sesję, było dla mnie ogromnym komplementem!

Z wyobrażeń o Niefotogenicznej do Wspaniałej na Zdjęciach

Jak większość kobiet, Ola miała wątpliwości przed sesją. „Nie wychodzę dobrze na zdjęciach” – mówiła… pewnie sama czasem to sobie powtarzasz, prawda? Pracowałam z Olą od dnia konsultacji. Nakreśliłyśmy plan działań, planowałyśmy i ustalałyśmy stylizacje, rekwizyty i wszystkie nawet najmniejsze szczegóły z których zbudowany jest świetny efekt końcowy. Pracowałam z Olą mentalnie nad wzmocnieniem jej pewności siebie. W dniu sesji wprowadziłam ją w świat pełen luzu i swobody, a jej naturalne ciepło i profesjonalizm szybko zaczęły błyszczeć przed obiektywem.

Podczas sesji było wszystko – kreatywne pomysły, uśmiechy, a nawet szpagat (tak, Ola zrobiła szpagat!). Jedną z większych obaw Oli była myśl, że nie będzie wiedziała co zrobić z rękami, nogami, przed obiektywem, że jej twarz będzie spięta. Jak zawsze tak i tym razem przeprowadziłam ją „za rączkę”, powiedziałam jak się ustawić w zgodzie z nią, aby efekt był naturalny… wiesz co? Nawet mówiłam jej o czym myśleć, aby buzia nabrała luzu i emocji jakich potrzebowałysmy. Zdjęcia powstały w atmosferze zabawy i wzajemnego zaufania, a efekty? Cóż, Ola była zachwycona.

Efekt Końcowy: Więcej Niż Zdjęcia

Kiedy Ola zobaczyła gotowe zdjęcia, jej reakcja była bezcenna. Nie tylko uwierzyła, że jest fotogeniczna, ale także usłyszała mnóstwo komplementów, kiedy opublikowała zdjęcia. Pacjenci, znajomi, a nawet osoby z branży podkreślali, jak świetnie oddają jej osobowość i profesjonalizm.

Dlaczego Ta Sesja Była Ważna?

Dla Oli te zdjęcia to coś więcej niż tylko piękne kadry. To kluczowy element budowania jej marki osobistej i zaufania pacjentów. Zdjęcia nie tylko podkreślają renesansową estetykę jej kliniki, ale także pokazują ją jako ciepłą i zaangażowaną lekarkę, której można zaufać. Ach i naturalnie piękną i kobiecą Panią Doktor. W sumie myślę, że wiele z nas chciałoby wyglądać tak jak ona.

Twoja Sesja, Twoja Historia

Historie takie jak Oli przypominają mi, dlaczego kocham swoją pracę. Każda sesja to podróż – od wątpliwości, przez odkrywanie piękna, aż po efekt, który zostaje z Tobą na zawsze. Jeśli Ty też szukasz fotografa, który zrozumie Twoją wizję i pokaże światu Twój najlepszy wizerunek, jestem tutaj, aby pomóc. Bo każda kobieta zasługuje na to, by zobaczyć siebie taką, jaką widzą ją inni – pełną klasy, piękna i siły.

fotograf: Karolina Grzesiak

Makijaż i włosy – zadbała cudowna Klaudia Kukuła Make Up

stylizacje: Karolina Grzesiak i Aleksandra Zacharska

Studio: Fleszka Studio Fotograficzne w Częstochowie